środa, 14 października 2015

Geneza nazwy Under Armour

Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się drogi czytelniku skąd wzięła się nazwa Under Armour i czy zauważyłeś, że ta na wskroś amerykańska firma używa typowo brytyjskiej pisowni?
 Poniżej przedstawiamy tłumaczenie tekstu ze strony bussinesinsider.com, spod pióra Richarda  Feloni, który rzuca nieco światła na tę część historii giganta z Baltimore. Zapraszamy do lektury.
 Rok 2014 to kolejny rok, w którym Under Armour zanotował potężny krok naprzód. Wśród  światowych gigantów producentów odzieży i sprzętu sportowego, firma Kevina Planka wskoczyła  na drugi stopień amerykańskiego podium, spychając za siebie renomowanego Adidasa.
 Stosunkowo młoda firma jaką jest Under Armour może się szczycić całkiem ciekawą historią  dotyczącą jej początków, a zwłaszcza skąd pochodzi jej nazwa.
 Powierzchownie może wydawać się, że pochodząca z Baltimore firma używa brytyjskiej pisowni w  słowie „armour” tylko po to, aby lepiej to wyglądało od strony wizualnej… by dodać niejako  wytworności swojej nazwie.
 Jednakże Kevin Plank – prezes i założyciel Under Armour, powiedział w wywiadzie dla The  Washington Post, że rezultat w postaci brytyjskiej pisowni był wynikiem starania się o uzyskanie…  ciekawego numeru firmowej infolinii.
 - Cały proces dotyczący wyboru nazwy Under Armour rozwinął się przypadkowo – zwierzył się  Kevin Plank.
 Kevin Plank – były gracz futbolu amerykańskiego uniwersyteckiej drużyny z Maryland rozpoczął  produkcję swoich t-shirtów w 1996 roku w piwnicy swojej babci, w Gorgetown.
 Pierwotnie Plank wybrał słowo „serce” na nazwę firmy, lecz nie uzyskał zgody na użycie tego słowa  jako nazwy handlowej.
 Kolejny wybór padł na zwrot „Body Armor”. Była to nazwa, w której Plank po prostu się zakochał –  jak sam stwierdził w wywiadzie dla The Post. Kevin Plank zaczął nawet już oficjalnie używać tej  nazwy. Niestety, po dwóch tygodniach przyszła kolejna odpowiedź odmowna.
 „W dzień, w który wymyśliłem naszą obecną nazwę byłem trochę przygnębiony… Tego samego  dnia umówiłem się ze swoim starszym bratem na wspólny lunch, podjechałem więc po niego,  wysiadłem z samochodu i zapukałem do drzwi. Brat otworzył mi i spojrzał na mnie w ten sposób, w  jaki tylko starszy brat patrzy na ciebie i powiedział:
 - I jak tam ta twoja nowa firma… Under Armor?”
 Do dzisiaj Kevin Plank nie wie, czy starszy brat mówił poważnie, czy tylko się z niego nabijał. Nie  mniej Under Armor od razu mu się spodobało. Z miejsca odwołał cały lunch i pojechał do domu  wypełnić kolejny wniosek o nadanie nazwy firmie. Trzy tygodnie później przyszła pozytywna  odpowiedź.
 „Powód, dla którego w słowie armour wstawiliśmy literkę u był taki, że wtedy byłem dosyć  sceptycznie nastawiony co do rozwoju internetu. Uważałem, że do ludzi bardziej przemówi numer  infolinii 888-4armour niż 888-44armor. Chciałbym móc powiedzieć, że za wyborem nazwy kryły się  jakieś poważne badania marketingowe. Prawdziwy powód był prosty.”
Źródło: mdsport.pl

1 komentarz:

  1. Dobrze, że odrzucono pomysł "Serce". Jakoś nie wyobrażam sobie marki pod tą nazwą.

    OdpowiedzUsuń